Masło shea jest bezpieczne do spożycia, jeśli ma jakość spożywczą, ale nie należy traktować go jako produktu prozdrowotnego ani superfood. To tłuszcz o wysokiej zawartości kwasów nasyconych, dlatego lepiej używać go okazjonalnie niż budować na nim codzienną dietę.
Czym jest masło shea w kuchni?
Masło shea, nazywane też tłuszczem karité, pozyskuje się z nasion masłosza. W wersji spożywczej jest zwykle oczyszczone i poddane rafinacji, dzięki czemu ma łagodniejszy smak oraz stabilną konsystencję. W Polsce pozostaje jednak rzadkim składnikiem żywności i nie jest potrzebne do prawidłowego komponowania jadłospisu.
Trzeba wyraźnie odróżnić produkt spożywczy od kosmetycznego. Sam fakt, że opakowanie zawiera masło shea, nie oznacza, że jego zawartość nadaje się do jedzenia. Produkty z drogerii mogą zawierać składniki zapachowe, konserwanty lub zanieczyszczenia, a przede wszystkim nie są przeznaczone do stosowania w żywności.
Najważniejsze różnice między obiema wersjami wyglądają tak:
- Masło shea spożywcze jest wyraźnie oznaczone jako produkt do żywności i spełnia wymagania dotyczące surowców spożywczych.
- Masło shea kosmetyczne służy do stosowania na skórę lub włosy i nie powinno trafiać do potraw.
- Rafinacja zmienia smak, zapach i wygląd tłuszczu, ale nie usuwa problemu wysokiej zawartości kwasów nasyconych.
- Skład etykiety ma większe znaczenie niż sama nazwa „shea”, dlatego zawsze trzeba sprawdzić przeznaczenie produktu.
Jak masło shea wypada na tle innych tłuszczów?
O wartości tłuszczu decyduje między innymi jego profil kwasów tłuszczowych. Masło shea zawiera około 35–45% kwasu stearynowego i łącznie około 45% kwasów nasyconych. Dla porównania olej palmowy ma około 50% kwasów nasyconych, a w jego profilu dominuje kwas palmitynowy.
| Tłuszcz | Kwasy nasycone (około) | Dominujący kwas nasycony |
|---|---|---|
| Masło shea | 45% | Kwas stearynowy, 35–45% |
| Olej palmowy z miąższu | 50% | Kwas palmitynowy, około 44% |
| Masło | 65% | Kwas palmitynowy i mirystynowy |
| Oliwa z oliwek | 14% | Kwas palmitynowy, około 11% |
| Olej rzepakowy | 7% | Kwas palmitynowy, około 4% |
Różnica między kwasem stearynowym a palmitynowym ma znaczenie. Kwas stearynowy jest na ogół mniej niekorzystny dla stężenia cholesterolu LDL niż kwas palmitynowy. Nie oznacza to jednak, że masło shea obniża cholesterol ani że działa jak składnik leczniczy. Jego przewaga nad olejem palmowym dotyczy rodzaju kwasu nasyconego, a nie niskiej zawartości tłuszczów nasyconych.
W codziennej diecie lepiej zastępować tłuszcze nasycone tłuszczami nienasyconymi. Pod tym względem oliwa i olej rzepakowy wypadają korzystniej niż masło shea, ponieważ zawierają znacznie mniej kwasów nasyconych i pozostają płynne w temperaturze pokojowej.
Czy masło shea jest lepsze od oleju palmowego?
Pod względem profilu kwasów tłuszczowych masło shea może wypadać nieco korzystniej od oleju palmowego, ponieważ zawiera więcej kwasu stearynowego, a mniej palmitynowego. To jednak zbyt mała różnica, by uznać je za wyraźnie zdrowszy zamiennik albo powód do celowego poszukiwania tego tłuszczu.
Wiele produktów zawierających olej palmowy to słodycze, wafle, kremy, dania instant i inne produkty wysoko przetworzone. Zamiana jednego batonika na inny, w którym użyto masła shea zamiast oleju palmowego, nie musi poprawić jakości diety. Liczy się także ilość cukru, całkowita kaloryczność, zawartość błonnika i częstotliwość jedzenia takich produktów.
Najczęstsze twierdzenia dotyczące masła shea można ocenić następująco:
- „Jest roślinne, więc jest zdrowe” – pochodzenie roślinne nie usuwa zawartości kwasów nasyconych.
- „Ma mniej korzystny wpływ niż olej palmowy, więc można jeść go bez ograniczeń” – korzystniejszy rodzaj kwasu nie oznacza braku ograniczeń.
- „Produkt bez oleju palmowego zawsze jest lepszy” – zależy, czym olej palmowy został zastąpiony i jaki jest skład całego produktu.
- „Masło shea to superfood” – nie ma podstaw, by przypisywać mu wyjątkowe właściwości zdrowotne.
Czy warto włączać masło shea do diety?
Nie ma potrzeby kupowania masła shea do codziennego gotowania, jeśli w kuchni używasz oliwy lub oleju rzepakowego. Masło spożywcze shea może być bezpiecznym dodatkiem, lecz powinno być traktowane jako tłuszcz o wysokiej zawartości kwasów nasyconych, a nie jako podstawa zdrowej diety.
Notka ekspercka: wybór płynnych olejów roślinnych daje większą korzyść dietetyczną niż zamiana jednego stałego tłuszczu nasyconego na inny. O jakości jadłospisu decyduje całość diety, nie pojedyncza nazwa na etykiecie.